Dziś przypada jedno z najważniejszych świąt państwowych w naszym kraju – Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego. Święto jest stosunkowo młode, ponieważ oficjalnie obchodzi się je dopiero od 8 lat, czyli od 2010 roku. Nie jest to dzień wolny od pracy, ale każdego roku jest uroczyście obchodzone nie tylko przez najwyższe władze w państwie, ale także przez społeczeństwo zarówno to starsze, jak i młodsze.

 

Co warto wiedzieć o powstaniu?

 

Powstanie warszawskie jest bardzo ważnym wydarzeniem, które wpisało się w karty historii państwa polskiego. Przypomina wydarzenia sprzed ponad 70 lat, kiedy mieszkańcy Warszawy próbowali ocalić stolicę przed atakami nazistowskich Niemiec podczas II wojny światowej. W powstaniu brali udział żołnierze AK, do których należeli młodzi ludzie, którzy byli w stanie poświęcić swoje życie w obronie Ojczyzny. Ze względu na podniosły charakter święta każdy Polak powinien wiedzieć, że:

 

  • powstanie wybuchło 1 sierpnia 1944 r. o godz 17.00 (tzw. Godzina W),
  • powstanie warszawskie trwało 63 dni,
  • w wyniku walk zginęło ponad 15 tys. żołnierzy, 120-200 tys. cywilów oraz 5 tys. ludzi zaginęło,
  • po klęsce powstania, Niemcy przez 3 tygodnie niszczyli Warszawę, aż zrównali ją z ziemią,
  • podczas powstania miała miejsce ogólnokrajowa akcja zbrojna pod nazwą „Burza”,
  • decyzję o przejściu do jawnych walk w Warszawie podjął generał Tadeusz Komorowski pseudonim „Bór”,
  • najdłużej broniły się następujące dzielnice Warszawy – Śródmieście i Żoliborz.

 

Wiersz o powstaniu warszawskim

 

Krzysztof Kamil Baczyński

 

Elegia o … [chłopcu polskim] 

 

Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.

 

Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.

 

I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut – zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?

 

K.K. Baczyński 20 III 1944 r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.